Strona główna - Grzyby okolic Spytkowic| Lista członków klubu | Strony członków klubu | Forom dyskusyjne klubu | Nasze wyprawy | Atlas grzybów | Przepisy |
| Status klubu | Email klubu | >>>
Uwaga strony w budowie !!!

 

STRONA NAJMŁODSZEGO CZŁONKA KLUBU

| Relacja z wyprawy |

6 rano ja choć niewyspana, cieszyłam się że jadę na grzyby Kiedy nad Krakowem wstawało słońce ja już jechałam na grzyby... Widać nie tylko my wybraliśmy się tego dnia w góry. Po drodze "Pan atlas" pokazywał nam najciekawsze punkty widokowe na Orawie Widać było piękną panorame - spowitą w jesiennej mgle. Do lornetki była kolejka...
Punkt widokowy w Odrowążu Za mną ostatni szczyt Pasma Podhalańskiego - Żeleźnica Tam jest Turbacz już dawno temu zdobyłam zdobyłam jego szczyt Trzeba było dobrze się ubrać bo było bardzo zimno Nareszczcie jesteśmy w miejscu naszego grzybobrania Znaleziony zajączek
Jaki wielki grzyb... i  puszcza białe mleko... Chodząca encyklopedia Pan Atlas pokazywał mi wszystkie ciekawsze grzyby Soplówka jodłowa - pierwszy raz widziania... pod ochroną W czasie przerwy w grzybobraniu zrobiliśmy sobie ognisko. Jak pieknie pękła, ale jaka pyszna... Kiełbasa była puszna - nasza wyprawa się udała...

Było przepięknie podziwiałam tam wspaniałe widoki było wiele niespotykanych okazów grzybów takich jak na przykład galaretek. Kurki były bardzo duże.
W najbliższym czasie gdy będzie taka możliwość chciabym wyjechać jeszcze raz.
Pan Wiesław to jagby chodzący atlas grzybowy!!!  

Natalia Niziołek.