|
UWAGA NA GRZYBY TRUJĄCE !!! |
Marcin S. Wilga - Gdańsk
| Grzyby
stanowią nieodłączny składnik każdego lasu. W okresie od późnej jesieni do wczesnej
wiosny, kiedy brakuje ich owocników - w lesie jest smutno. Niektóre zimowe gatunki,
pojawiające się w czasie odwilży, nie są w stanie zastąpić grzybów wiosennych,
letnich i jesiennych. Właśnie te niepozorne twory Natury potrafią tak bardzo ożywić
nieco monotonne tło poszycia lasu, szczególnie gatunki o jaskrawych i barwnych
owocnikach. Nasz wzrok nieraz zatrzymywał się na piegowatych kapeluszach muchomora czerwonego, a także na białych, lśniących owocnikach monetki kleistej przypominających drogocenną chińską porcelanę. Podziwiamy wspaniałe brązy borowików, różne odcienie żółci pieprzników (kurek) i żółciaka siarkowego, oszczędne, pastelowe kolory wielu gatunków gołąbków i mleczajów, kiczowaty kolor różowy gołąbka wymiotnego. Zaskakuje nas także olbrzymia różnorodność kształtów owocników - najbardziej typowy to kapelusz na trzonie. Spotykamy także różne lejki, pucharki, czarki i kubki, krzaczki i "drzewka koralowe". Owocniki mają też różną konsystencję; są gatunki twarde, mięsiste oraz delikatne i kruche. Na opadłych gałęziach i pniakach często występują przepiękne różnobarwne galaretki - trzęsaki i kisielce - mogące konkurować pod względem wystroju z kwiatami. Z czysto praktycznych przyczyn najbardziej poszukiwane są grzyby jadalne, szczególnie te obficie owocujące i tworzące duże owocniki oraz, co najważniejsze, mające przyjemny zapach i wyborny smak. Prawie wszystkie grzyby wydzielają mniej lub bardziej intensywną woń, która na ogół kojarzy się nam z określonym gatunkiem. Mamy więc całą gamę zapachów - od łagodnego anyżkowego pieczarki polowej, poprzez równie łagodny "grzybowy" u borowika szlachetnego czy pieprznika jadalnego, do bardziej ostrego zapachu twardzioszka czosnkowego. Najbardziej intensywną woń wydziela gołąbek cuchnący, mądziak psi oraz sromotnik bezwstydny. Zapach, a właściwie fetor gnijącego mięsa (padliny), wydzielany przez ten ostatni gatunek, można wyczuć nawet z odległości kilkudziesięciu metrów. Z grzybami związane są też liczne przesądy, a wśród nich najwięcej dotyczy sposobów odróżniania gatunków jadalnych od trujących. Poniżej w tabeli zestawiono 8 najczęstszych metod wymienianych w literaturze mikologicznej oraz opisano metody znane autorowi dzięki licznym rozmowom prowadzonym z przypadkowo spotkanymi zbieraczami grzybów (głównie na terenie Lasów Oliwskich). W zestawieniu podano zasadnicze dwa sposoby odróżniania gatunków jadalnych i trujących: 10 obserwacja owocników i ocena przydatności na podstawie wyglądu i zapachu (także po przekrojeniu) oraz 20 badanie ich przy pomocy prymitywnych doświadczeń chemicznych. UWAGA: Przedstawione sposoby są błędne, a ich stosowanie może być przyczyną poważnego zatrucia pokarmowego.
Trzeba z całym naciskiem stwierdzić, że nie ma prostych metod wykrywania grzybów trujących. Aby nie ulec zatruciu po prostu należy poznać określone gatunki grzybów jadalnych i tylko takie zbierać, a w przypadku wątpliwym zawsze należy odrzucić podejrzanego grzyba. Nigdy nie zbieramy grzybów nie w pełni rozwiniętych, które niekiedy trudno określić. Nie zbieramy także grzybów starych, przejrzałych, gdyż mogą one być trujące - na nich bowiem często rozwijają się niewidoczne dla nas toksyczne pleśnie. Trujące mogą być grzyby jadalne zbierane do torebki foliowej i długo tam przetrzymywane (rozwój mikroorganizmów) - dlatego w trakcie grzybobrania używamy koszyków, najlepiej z wikliny. Artykuł z początków lat 90., napisany do periodyka “Gawron” Marcin S. Wilga |
Powrót do strony Marcina S. Wilgi