| Witamy! Po pierwsze, gratulujemy znakomitej strony (znalazłem, buszując po
sieci). Gratulujemy również osiągnięć leśnych: smardze to nie lada wyczyn, ale
znaleźć piestraka jadalnego to już prawdziwe mistrzostwo świata.
Po drugie, parę słów o nas. Las i grzyby to jedna z naszych pasji od wielu już lat.
Jesteśmy grzybiarzami "sezonowymi" i "nizinnymi". Sezonowymi, bo
warunki zawodowo-rodzinne pozwalają nam na wyprawy grzybowe tylko latem i jesienią, a
nizinnymi, gdyż nasz ulubiony ekosystem to bory sosnowe lub sosnowo-świerkowe.
Wędrujemy zatem weekendowo po lasach kieleckich, urlopowo po lasach kaszubskich, a na
szczyt jesiennego wysypu wybieramy się na tydzień w Bory Tucholskie.
Po trzecie, z chęcią dołączymy do klubu, ale na to musimy sobie zasłużyć...
Relację z wyprawy nadeślemy, gdy nadejdzie czas letnich lub jesiennych zbiorów. Na
razie przesyłamy trzy zdjęcia (Bory Tucholskie, 2001):
(1) Są takie piękne, że aż szkoda
zbierać...
(2) W takich chwilach na obliczu grzybiarza
pojawia się wyraz pełnego i niczym niezmąconego szczęścia...
(3) To nie jest fotomontaż ani modelarstwo, ten
ojciec z synkiem-pasożytem rośli sobie naprawdę w sosnowym młodniku (niestety na tę
wyprawę nie zabrałem aparatu, dlatego pozują do zdjęcia na rączce kosza)
Pozdrawiamy, życzymy udanych wypraw i bogatego sezonu 2003
Cecylia i Jan Litwinowie, Kraków
Dopisek autora strony: Bardzo dziękuje
za miły list liczę że podobnie jak w/z pięknych i ciekawych zdjęć na Państwa
stronie nigdy nie zabraknie.
Zenit - Darz Grzyb w
sezonie 2003 |